niedziela, 25 lutego 2018

[PRZEDPREMIEROWO] Niby-recenzja #8 "Surogatka" Louise Jensen





    Tytuł: "Surogatka"
    Tytuł oryginalny: "The Surrogate"
    Autor: Louise Jensen
    Wydawnictwo: Burda Książki
    Rok wydania: 2017
    Wydanie polskie: 28 lutego 2018
    Liczba stron: 400

 Cześć!!
   Znacie to uczucie, kiedy zależy Wam na czymś tak bardzo, że bylibyście gotowi za to zabić? 
Zapraszam na przedpremierową recenzję "Surogatki" Louise Jensen.
   "Kat i jej mąż Nick próbowali wszystkiego, żeby zostać rodzicami i po  kolejnej porażce są bliscy rezygnacji. Jednak przypadkowe spotkanie z Lisą, przyjaciółką Kat z dzieciństwa, daje parze ostatnią szansę na spełnienie marzeń. Tyle, że przeszłość Kat i Lisy jest pełna mrocznych sekretów. Co gorsza, Kat podejrzewa, że Lisa która w końcu zgodziła się być surogatką, nie mówi jej wszystkiego. Dla Kat to miała być prosta historia ze szczęśliwym zakończeniem - jednak z biegiem czasu na jej perfekcyjnym życiu zaczynają pojawiać się rysy i pęknięcia. W końcu staje się jasne, że kobieta nie może dłużej uciekać przed własną przeszłością, jeśli chce ocalić rodzinę..."

   Zachęceni? Ja byłam i wcale się nie zawiodłam. 
   Naszą główną bohaterką, jak zauważyliście jest Kat, młoda kobieta, która pragnie zostać matką. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli. Po dwóch nieudanych adopcjach, gdy ona i jej mąż, Nick są bliscy porzucenia wizji zostania rodzicami pojawia się Lisa - dawna przyjaciółka Katherine, która proponuje parze surogację.

   Żeby się nie pogubić zacznę od postaci. Bardzo polubiłam główną bohaterkę, trzymałam za nią kciuki, odkrywałam wszystko razem z nią. Może za bardzo nie zrozumiałam jej pragnienia do zostania matką, ale mam 18 lat, więc może z czasem zrozumiem. Została bardzo dobrze wykreowana, przez co, myślę, że czytelnik może się z nią zżyć.

    Drugą ważną postacią jest Lisa (jak już pewnie zbyt wiele razy wspomniałam) przyjaciółka Kat, z którą nie widziała się prawie 10 lat. W Lisie od początku coś mi nie grało, ale fascynowała mnie jej osoba, bardzo chciałam ją poznać, dowiedzieć się czegoś o niej.
  Opis książki mówi nam, że przeszłość bohaterek jest pełna sekretów. O tak, z tym nie mogę się nie zgodzić. Sekrety są nieodłączną częścią tej historii.
   Z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej ciekawa, jak doszło do pewnego zdarzenia, o którym Wam nie napiszę, bo boję się, że to będzie spoiler - musicie sami przeczytać. Im dalej jesteśmy, tym bardziej wchodzimy w tę historię. Historię dwóch przyjaciółek, które przez kilka sytuacji w przeszłości nie widziały się prawie 10 lat i które przez przypadkowe spotkanie uruchamiają dźwignię przywołującą wspomnienia.
   Ale retrospekcje to nie wszystko w tej powieści. Jest oczywiście wątek z surogacją, którą proponuje Lisa. Główna bohaterka jest bardzo szczęśliwa, że w końcu zostanie matką, bo o tym marzyła. Jednak... nie  wszystko zawsze układa się po naszej myśli.
   Narracja prowadzona jest dwutorowo - "teraz" i "wtedy". Przyznam szczerze, że najbardziej wyczekiwałam rozdziałów z "wtedy", ponieważ bardzo wpływało to na "teraz". 
   Akcja jest genialnie prowadzona, o ile po prologu jesteśmy zaintrygowani, po pierwszym rozdziale trochę zdezorientowani, to "im dalej w las" tym lepiej. Autorka wręcz po mistrzowsku przemyślała całą opowieść, każdy szczegół. Byłam naprawdę zauroczona, a kiedy w końcu wszystkie cegiełki podrzucane w międzyczasie przez Louise Jensen zaczęły wskakiwać na swoje miejsce, byłam pod wrażeniem. Styl pisania do tego jest bardzo lekki, przez co bardzo szybko czytało mi się "Surogatkę". Powieść zdecydowanie trzyma w napięciu aż do ostatniej strony, po lekturze natomiast, cały prolog nabiera sensu, więc polecam przeczytać go raz jeszcze.
   Przechodząc do minusów, to nie wiem. Naprawdę nie wiem. Oczywiście książka, jak dla mnie wybitna nie była, ale miała wszystko czego chcę od dobrego thrillera. Posiada dobrze wykreowanych bohaterów, akcję trzymającą w napięciu i mnóstwo sekretów. Czegóż chcieć więcej?
   Podsumowując. Myślę, że książka spodoba się zarówno fanom autorki, jak i miłośnikom dobrze skonstruowanych thrillerów z akcją trzymającą w napięciu aż do ostatniej strony. Mam nadzieję, że poprzednie książki autorki również takie są, bo z przyjemnością po nie sięgnę.

   Moja ocena: 8/10

Za thriller trzymający z napięciu, z całego serca dziękuję:
Znalezione obrazy dla zapytania burda książki




15 komentarzy:

  1. Czytałam tę książkę i jestem nią zachwycona. Już nie mogę doczekać się kiedy przeczytam inne książki autorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię thrillery, dlatego z przyjemnością przeczytam "Surogatkę", trochę żałuję, że jej nie zamówiłam, widząc te wszystkie pozytywne opinie. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwyciła mnie ta książka. Była naprawdę dobra! ostatnio wstawiałam jej recenzję i też ją chwaliłam
    pozdrawiam,
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mi się podobała ta książka, wciągnęła mnie właściwie od razu, a końcówka była genialna. Aż mnie oczy od czytania bolały, ale nie mogłam przestać, bo tak mnie wciągnęła. :D
    Pozdrawiam!
    https://recenzjeklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem dlaczego, ale raz przeczytałam thriller od burdy i nie bardzo przypadł mi do gustu, dlatego jakoś... no nie bardzo mnie ciągnie, choć ich książki czytam. Dlatego muszę się wziąć w garść i zatrzeć to wrażenie o thrillerach, więc może "Surogatka" będzie dobrą opcją :)

    Pozdrawiam,
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię książki, w których po przeczytaniu cofamy się do prologu, aby stał się on jasny :D Twoja recenzja mnie zaciekawiła. Możliwe, że sięgnę po "Surogatkę", jeśli będę mieć taką okazję :)
    Pozdrawiam,
    Od książki strony

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka idealna dla mnie - ciekwa jestem czy mnie również się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa jestem tajemnicy, która skrywa przyjaciółka bohaterki! ;) Przeczytam jak najszybciej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę sięgnąć po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo, bardzo interesuje mnie ten tytuł :) i zdecydowanie po niego sięgnę - Twoja opinia jeszcze bardziej mnie do tego zachęciła :) Wciągający thriller to jest to! Pozdrawiam serdecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię książki, które toczą się w kilku płaszczyznach czasowych, a najczęściej to właśnie rozdziały z "wtedy" podobają mi się najbardziej :D
    "Surogatkę" mam w planach, cieszę się, że Cię nie zawiodła ;)

    Pozdrawiam ciepło,
    Paulina z naksiazki.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie dla mnie :) Niezbyt lubię tego typu książki :/

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  13. Mojej mamie na pewno by się spodobała, bo ona uwielbia thrillery :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka już od jakiegoś czasu wzbudzała moje zaufanie, najpierw przyciągnęła moją uwagę swoją bardzo intrygującą okładką. Teraz, po Twojej recenzji, muszę ją przeczytać na 100%, bo inaczej nie da mi spokoju o co tam chodziło.. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia